poniedziałek, 4 listopada 2013

10 faktów ZIELONA HERBATA * IDEALNA NA FIGURĘ I NIE TYLKO *




Mimo, że czarna herbata dominuje, to jednak własnie chińska zielona herbata co raz bardziej zyskuje na znaczeniu. Powód: Naukowcy przyznają jej liczne działania lecznicze




Mało kto wie, ale liście zielonej  herbaty pochodzą z tego samego krzewu (Camellia sinesis) co liście czarnej herbaty. Jedyna różnica: zielona herbata nie jest poddawana działaniu gorącego płynu. W ten sposób liście zostają zielone i ciągle zawarte są w nich wartościowe składniki. Są to witaminy C, A, B, E, K, minerały takie jakie potas, sód, miedź, fluor, odpowiedzialne za profilaktykę przeciw-próchniczą.


Francuscy badacze porównują antyoksydacyjne działanie zielonej herbaty z 22 rodzajami warzyw - na którymi zresztą góruje. Jej flawonoidy i polifenole obniżają ryzyko zachorowania na nowotwór, wzmacniają układ immunologiczny. Niestety może także utrudniać wchłanianie żelaza. Dlatego też osoby z niedoborem żelaza, w ciąży, wegetarianie powinni pić zieloną herbatę dopiero 45 min po jedzeniu.


Macie podwyższone ciśnienie krwi? Japońskie badania dowodzą, że już jedna filiżanka zielonej herbaty dziennie, obniża wyraźnie ryzyko wzrostu nadciśnienia tętniczego. A dzbanek herbaty dziennie redukuje zagrożenie nawet o połowę.

Kobiety zyskują więcej na zdrowotny działaniu herbaty niż mężczyźni. Badania na Uniwersytecie Tohoku w Sendai (Japonia) poddają, że u mężczyzn ryzyko schorzeń układu krążenia wieńcowego obniża się o 16% zaś u uczestniczek badania nawet o 31%. Jako powód tego przypuszcza się wyższy poziom estrogenów.

Delikatne traktowanie zielonej herbaty, jest niezwykle istotne dla utrzymania w listkach wszystkich wartościowych składników, ma jednak one jedną wadą: w niektórych przypadkach użyte pestycydy ciągle się na nich znajdują. Więc jeśli chcemy być pewni, najlepiej kupować, herbatę z upraw ekologicznych, zapewnia nam to brak jakichkolwiek szkodliwych substancji.

Dla wszystkich rodzajów zielonej herbaty uważa się, że woda powinna być możliwie jak najmiększa (mniej niż siódmy poziom twardości). Inaczej trzeba używać filtrów do wody (np. Birty, który ja też mam i polecam). Ogólna zasada dozowania to jedna płaska łyżeczka na filiżankę, lub jedna łyżka na dzbanek. też ważne jest aby nie zalewać listków wrzątkiem, lecz zostawić wodę aby wystygła do 60-80 stopni (ja używam jeszcze mniej, przy dobrej jakości herbacie wystarczy na prawdę ociupinka 4-5 listków). Powinno się maksymalnie trzy minuty parzyć, inaczej będzie gorzka.


Stosunkowo nowa jest u nas herbata biała, w zasadzie jak zielona, nie jest ona poddawana fermentacji. W Chinach uważana jest za wyjątkowy rarytas, ponieważ zbiera się jej pączki lub ewentualnie oba górne młode listki. 


Sztuka herbaciana dla smakoszy, estetów, trendseterów to przykładowo staranne, kontrolowane kwiaty herbaty "Jin Shang Tian Hua", które otwierają się przy sparzeniu i wypuszczają trzy kwiaty chryzantemy - jest to nie tylko smaczne, ale stanowi także dzika przyjemność dla oka. Można je kupić 2,70 euro na niemieckiej stronie www.teegschwendner.de. Cena jest usprawiedliwiona tym, że że zieloną herbatę można parzyć nawet do trzech razy. Jest też wyjątkowo trudno dostać ją na rynku.

Zielona herbata jest idealna dla figury. Badania w Health Care Products Research Laboratories w Tokio wskazują, że antyoksydanty zielonej herbaty, części składowe kwasów garbnikowych, które hamują magazynowanie tłuszczy w ciele i wątrobie. Dodatkowo pobudzają utrzymanie ciepła w komórkach. Natomiast prowadzi też do większego zużycia energii, a ciało spala więcej kalorii. Instytut Badań nad żywieniem w Poczdamie stwierdził: Najlepsze działanie osiągniemy pijąc, do każdego posiłku, dwie filiżanki herbaty.


♥ Matcha: Japoński top jeśli chodzi o herbaty. Jest mielona na pyłek krótko przed spożyciem. Bogata w witaminę C

♥ Bancha Hojicha: Ziołowo-słodka prażona herbata z Japonii. Duże liście, mało kofeiny

♥ Sencha: Japoński napój narodowy. Bogaty w witaminy z kwiatowym aromatem.

♥ Lung Ching: z Chin, może być długo parzona, a nie staje się gorzka. Bogata w witaminy, pobudzająca

♥ Darjeeling Oolong: W połowie fermentowana herbata z Indii. idealna dla początkujących. Lekko kwiatowy smak.


xoxo,
Jecamilove

Jak to wygląda u Was? Pijecie regularnie zieloną herbatę




źródła:
http://www.shape.de/diaet-und-ernaehrung/lebensmittel/a-30/gruener-tee.html

2 komentarze :

  1. Świetny wpis, dzięki. Muszę zacząć ją znów pić- ostatnio głównie piję czerwoną i czarną. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przydatne informacje, dzięki!

    OdpowiedzUsuń