środa, 12 lutego 2014

FOREVER SPORT : HANTLE NEOPRENTOWE 0,5kg * Recenzja*




"Hantle miękkie Forever Sport to produkt skierowany do osób, którym zależy na poprawie wyglądu ramion czy klatki piersiowej, ale bez nadmiernego wzrostu tkanki mięśniowej. Można używać ich podczas aerobiku, ćwiczeń ogólnych i rozwojowych, znakomicie sprawdzają się również podczas joggingu. Ćwiczenia z hantelkami angażują znacznie większą liczbę mięśni, niż ćwiczenia na maszynach z wyznaczoną trajektorią ruchu, między innymi mięśnie głębokie. Ma to bardzo pozytywny wpływ na ogólną kondycję całego ciała. Hantelki Forever Sport są wyposażone w rzepy stabilizujące, które podnoszą bezpieczeństwo treningu. Wysokiej jakości, miękkie wykończenie neoprenowe dodatkowo poprawia komfort ćwiczeń."


Taki opis od producenta można znaleźć na kartoniku od hantli.



No ale na co mi to?
1) Przede wszystkim aby podwyższyć sobie level treningów (nawet tych domowych), które szlifuje się już któryś tam tydzień z rzędu. Sama doskonalę widzę po sobie, jak moje ciało szybko przyzwyczaja się do planów. 2-3 jednakowe treningi i nie odczuwam już praktycznie żadnych zakwasów. A ja jednak wolę czuć wykonaną pracę również na drugi dzień jak wstaję z łóżka, a nie tylko w trakcie ćwiczeń.

2) W misji 30dniowej na slank.pl z Michałem Derlickim dowiedziałam się, że bardzo ważne jest w treningach odchodzenie od rutyny. Inne miejsce, pokój obok, ogród, jakiś dodatkowy sprzęt, odciążenie, będzie powodować, że nasze ciało będzie zupełnie inaczej reagować nawet przy tej samej rutynce co zwykle (poprawia się koordynacja). Oczywiście można zmienić ćwiczenie, ale ja mam akurat kilka swoich perełek z którymi nie lubię się rozstawać i ćwiczę je zawsze chętnie.

3) Hantle są zwyczajnie ładne, a sprzęt sportowy (przynajmniej w moim przypadku) to rzeczy które kupuję tak samo chętnie jak buty, książki, zdrowe jedzenie czy kawę w Starbucksie.

4) Wygoda! Posiadam jeszcze w swojej sportowej graciarni tradycyjne hantle 1kg i 2 kg, więc mam porównanie. Komfort użytkowania tych (i nie chodzi mi o wagę) -paski na rzepy, idealna nawet na moją babsko-dziecięcą łapkę wielkość i przyjemne w dotyku tworzywo mnie ostatecznie przekonały. Moje dłonie ślizgały się po plastiku i gumie pod koniec mocnego treningu z tradycyjnymi hantlami, co było raczej słabe. A jeśli ćwiczy się dodatkowo w godzinach wieczornych i mieszka się w bloku może zrobić się głośno jak coś przypadkiem spadnie na ziemie.

5) Fajna cena. Ulubiony argument. Moja mama kupiła je (zresztą dla siebie) po przecenie w Biedronce za jakieś śmieszne 20pln! Na allegro znalazłam identyczne niebieskie i zgniło żółto-zielone za 29pln + przesyłka, ale wiadomo, jak się rozejrzy człowiek to można znaleźć pewnie też tańsze.

 ***

Ja jestem świeżo po Skalpelu Wyzwanie z tymi cudeńkami i trening oceniam na mokro, przyjemnie i efektywnie ( : 
A Wy jak : hantelki? butelki? czy na razie bez obciążenia?

JeCamiLove


8 komentarzy :

  1. prezentują się świetnie, choć dla mnie za lekkie

    OdpowiedzUsuń
  2. Póki co w swojej sportowej kolekcji mam hantle 2 kg (których używam rzadko) i niedawno dostałam od swojego ukochanego obciążniki 1kg (takie na rzepy, mogą być na nogi lub nadgarstki). Można z nimi wykonywać niewiele ćwiczeń, ale używam ich przy skalpelu lub przy ćwiczeniach z Mel B :)
    Zapraszam http://www.eatsmart4ever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. ja posiadam 2x10kg hantli i 8 kg kettlebell :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, mam dokładnie taki zestaw jak Agnieszka ;)

      Usuń
  4. póki co nie zakupiłam hantelków - ale mam zamiar - na razie używam półtoralitrowych butelek z wodą :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki Twój psiak jest uroczy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń