niedziela, 23 marca 2014

JeCamiLOVE lifestyle: * BYĆ FIT = drogi interes? * 10 TRIKÓW NA OSZCZĘDZANIE

Od jakiegoś czasu baczniej przyglądam się swoim wydatkom, obserwuje z przerażeniem stan konta i miejsca w których najczęściej i najwięcej uchodzi mi kasy. I co zauważyłam? Odkąd odżywiam się w sposób bardziej przemyślany, zdrowszy i regularny, tak aby w min. 4 posiłkach znajdowały się świeże owoce i warzywa, które wiadomo o tej porze roku jeszcze do najtańszych nienależną, kiedy zaczęłam pilnować dobrych tłuszczy, kupować regularnie wodę mineralną a nie pić tylko filtrowanej z Brity, jeść ryby, orzechy, odkąd staram się włączać do posiłków pełne ziarna, pić dobre herbaty liściaste, kupować mięso (wcześniej byłam wegetarianką przez 4 lata) moje oszczędności są "na styk".

W 2011-2012 jak zaczynałam studia jechałam praktycznie na tym co wpadło mi do ręki i spokojnie było mnie stać na treningi (wtedy chodziłam 2 razy w tygodniu na hip hop i hip hop freestyle) i na kupowanie sobie co miesiąc nowych butów, czy regularne wizyty w drogerii.

Teraz muszę mieć wszystko dokładnie policzone. Po opłaceniu karnetów na pole dance, dodatkowych godzin jazd i zrobieniu podstawowych zakupów, zostaje stosunkowo niewiele. Gdyby nie praca w weekendy mogłabym robić wyzwanie "wyżyj za 5 zł na tydzień" i w ten sposób stać się gwiazdą internetu.

Mimo wszystko nie żałuje swojego wyboru, moje wymarzone nike'i dunk sky hi wiszą wprawdzie teraz na rurce w studiu, podobnie jak dresy PLN LALA. Ale te dałyby mi pewnie szczęście tylko na chwilę. Satysfakcja z tego, że się spełniam, robię to co zawsze chciałam, to uczycie, że potrafię ustanowić sobie priorytety i się ich trzymać jest bez cenne, poza tym czuje się zwyczajnie szczęśliwa.

Ostatecznie chyba lepiej jest mieć fajny tyłek i jędrną łydkę w starych vansach niż grube dupsko w nowych kicks'ach.

Pomyślałam sobie też, że dobrze było by zrobić taki spis, rzeczy które warto mieć na uwadze, zanim położymy kartę na czytniku aby dokonać zapłaty...
 Oto moje tippy:

1) planować wyjścia, nie ma nadprogramowych kaw, ciastek czy Maku czy w kawiarni
2) nie palić papierosów; zdrowie, jak zdrowie... ale ta kasa! 12 zł to już konkret posiłek w bio way'u
3) kontrolować terminy ważności, zjedz to co musisz, a nie na to co masz ochotę, wyrzucasz = tracisz pieniądze
4) staraj się robić jedzenie z tego z już masz, ewentualnie dokupować coś aby zrobić dobry posiłek
5) obserwuj promocje, licz czy się faktycznie opłaca, czy to tylko kolejny chwyt marketingowy, pamiętaj to Twoje pieniądze
6) spróbuj znaleźć "darmową" aktywność, nie mam na myśli rezygnowania całkowicie z płatnych zajęć typu siłownia czy aerobic... bo jednak dobry sprzęt i trener są bezcenni, ale nie zamiast karnetu open, można ograniczyć się do 2 razy w tygodniu, a resztę robić we własnym zakresie, biegając nie bieżni ale po lesie, czy ćwicząc w domu z koleżanką, córką, albo mamą.
7) przejrzyj szafę może masz coś niepotrzebnego, w dobrym stanie, komuś się przyda a Ty zyskasz dodatkową kasę (robiłam tak już kilkakrotnie)
8) nie każdy ma taką możliwość, kwestia dużej zamrażarki i ogrodu, aby hodować warzywa i owoce, ale zawsze można chomikować i mrozić owoce które latem są tanie aby mieć na zimę. Polecam też mieć własne przyprawy w doniczkach
9) jedząc zdrowo dajesz swojemu organizmowi, skórze, włosom, paznokciom więcej niż milion tubek kremów, maseczek, peelingów, odżywek. Serio, nie warto dawać się złapać w sidła reklamy i wydawać hajsu. Lepiej poczekać chwilę, po 2-3 miesiącach same zobaczmy zmiany i stwierdzimy, że w naszej kosmetyczce jest za dużo bubli
10) jeśli na prawdę potrzebujemy jakiś kosmetyk, to sprawdź czy nie możesz go zrobić sama, w internecie jest mnóstwo przepisów na maski, maseczki, peelingi, DIY są na pewno zdrowsze, nie mają chemii i możesz je sobie dorabiać zawsze kiedy potrzebujesz.


A Wy jakie macie triki? Piszcie koniecznie w komentarzach!


JaCamiLOVE


1 komentarz :

  1. I have just downloaded iStripper, so I can have the sexiest virtual strippers on my desktop.

    OdpowiedzUsuń