piątek, 12 września 2014

Smoothie * Tropikalnie Marchwiowe *




Kolejne, raczej już ostatnie smoothie z serii "kokos i wariacje" spod mojego blendera (jak widać mija tydzień a ja jeszcze nie przeżarłam się ostatecznie wiórkami). To smoothie jest kombinacją ostatniego czyli mieszanka naszej pospolitej europejskiej marcheweczki z biedronki z kokosem, bananem i gościnie z ananasem. A że w polskiej tradycji gość jest ważny, to poszalałam z proporcjami i nie żałowałam na ananasie.


♥ Potrzebujemy
250ml sok marchwiowy (z sokowirówki albo jednodniowy kupny)
2-3 łyżki wiórków kokosowych
1 dojrzały miękki banan
i wspomniany już ananas 1 średniej wielkości wystarczy (ja dałam 2 średnie ale to dlatego, że trzeba było go zjeść na już)*

*Co do ananasów to warto zaryzykować i kupić po taniości np. w intermarche. miękkie są bardziej dojrzałe, trzeba je szybciej zjeść ale są przez to mega słodkie. Z tym, że przestrzegam warto mu się przyjrzeć, aby przy obieraniu w domu się nie rozczarować i tak co połowy nie trzeba będzie upindolić nożem bo nie nadaje się do jedzenia) 


♥ Przygotowanie
Owoce obieramy ze skórki, z ananasem jest więcej zabawy, ale warto się pomęczyć dla tego smaku. W blenderze miksujemy kawałki obranego ananasa, banana, wiórki i na koniec dodajemy jeszcze sok z marchwi. Dzięki temu nasze smoothie będzie bardziej wodniste i lepiej przejdzie przez rurkę do pica.   Ozdobić wedle uznania, np. wiórkami, ananasem czy bananem.

 
 
        


Ludzie, ludzie
dziś piątunio

1 komentarz: