piątek, 12 grudnia 2014

Podsumowanie misji : Jędrna pupa i płaski brzuch z Gabrysią Małyszko na slank.pl

"Po zrealizowaniu tej misji Twoja pupa będzie bardziej sprężysta i podniesiona, brzuch stanie się bardziej płaski, a nogi zostaną pięknie wymodelowane. Treningi prowadzone przez Gabrysię skupiają się na dolnych partiach, ale zawierając także ćwiczenia angażujące całe ciało, dają świetne rezultaty w kształtowaniu proporcjonalnej, ładnie wyrzeźbionej sylwetki."

O! Tak opisuje misje treningową z Gabrysią portal slank.pl, z ciekawości spróbowałam, wykonałam i teraz dziele się z Wami moją opinią czy faktycznie jest po 30 dniach tak super płasko, jędrnie, sprężyście i pięknie. 

 
 


♥ dla kogo ta misja?
  • niby dla wszystkich, ale szczerze polecam początkującym, dla zaawansowanych może być za mało intensywnie
  • dla osób którym ciężko jest się zmotywować do regularnych treningów (tu działa ciekawość, masz  świadomość  tego, że codziennie czeka do zrobienia nowy trening, ale ten system tyczy się wszystkich treningów na slank.pl)
  • dla osób które niekoniecznie chcą schudnąć, ale raczej wyrzeźbić i ujędrnić ciało (mało cardio i areobów, nie spocisz się tak strasznie, ale mięśnie będą pracować i zakwasy też będą jeśli ktoś ma słabe nogi i brzuch)
  • dla tych co traktują to jako dodatek czy urozmaicenie do treningów jak np. ja do mojej rurki
  • dla każdego kto nie ma czasu/ hajsu/ ochoty na fintess albo siłownie i woli porobić coś w domu dla czystego sumienia 

plusy:
  • dość duża liczba powtórzeń danego ćwiczenia, więc da się szybko poczuć mięsko
  • miła i kompetentna trenerka, dobrze się ćwiczy z Gabrysią, nie jest irytująca, jest rzeczowa jeśli chodzi o technikę i często ją przypomina, "nie zacina się" i wie o czym mówi
  • dużo squatów w czasie całej misji, jeden trening był w całości poświęcony przysiadom z tego co pamiętam (nie posiadałam się z radości i tu zakwasy raczej pewne)
  • faktycznie efekty jeśli chodzi o nogi i pośladki (ale to może zależeć od tego jak kto stoi z genami, jednemu szybciej buduje się brzuch innemu dół, ja należę do tych drugich)
  • na pewno zadowolenie i duma z siebie po treningu

♥minusy:
  • jak dla mnie już po którymś razie rozgrzewki zrobiły się zbyt monotonie, są raczej mało urozmaicone i osobiście dla mnie zbyt mało intensywne, więc zwykle robiłam wszystko dużo szybciej, albo zapodawałam z 1,5l butelką wody
  • treningi 30-40 minutowe razem z rozgrzewką i rozciąganiem były dla mnie zdecydowanie za krótkie, godzinne już dawały radę
  • rozczarowały mnie ćwiczenia na brzuch, byłam jednak nastawiona na zakwasy do końca, więc jeśli ktoś nie pilnuje diety, niech się nie łudzi, że po tych ćwiczeniach buch będzie faktycznie widoczniej płaski. Owszem na pewno będzie silniejszy, co sama zauważyłam przy rurce, ale niekoniecznie zmienił się wizualnie po tych 30 dniach

 ♥ moje ciężkie rozkminy:

Wykonałam wszystkie treningi w całości, przyznam się, że jedyne z czym miałam trudność to były ćwiczenia na brzuch w pierwszym tygodniu misji. Ale szybko nauczyłam się nie obciążać karku i szyi przy brzuszkach, także później było już nawet za lajtowo jak dla mnie.
Przyznam się, że dwa razy musiałam w ciągu miesiąca nadrabiać wcześniejszy trening i robić dwa na raz, z racji tego, że kolidowało to z pole dancem, pracą lub uczelnią, dlatego też potraciłam trochę punktów, ale ostatecznie zrobiłam wszystko. 
Gdyby nie to, że zapierdzielam jeszcze minimum dwa razy w tygodniu po 1,5 czystą siłę na drążku, pewnie byłoby lekko, bo w misji przewidziane są oczywiście dni na regeneracja, ale rzadko przypadło mi tak że danego dnia nie miałam zupełnie niczego. No ale ja nie lubię jak jest łatwo, więc czasem wykonywałam te treningi z takimi zakwasami i siniakami, że z trudem przychodziło mi  nawet położyć się na glebę i leżeć (ale wiedziałam na co się piszę).
Jestem mega zadowolona z pośladków jakie wypracowałam w tym miesiącu,  są w tym momencie idealne dla mnie i gdybym miała chłopaka, pewnie byłby przeszczęśliwy. Ale jak wcześniej pisałam robię jeszcze swoje treningi przed którymi rozgrzewka i stretching trwają po 20 minut i dopiero wtedy wchodzę na trening właściwy, więc nie wszystko jest w 100% zasługą slanka w tym przypadku.


Jeśli macie jakieś pytania odnośnie tego portalu i misji treningowych,
 piszcie w komentarzach, trochę doświadczenia już zebrałam
 jeśli chodzi o tą platformę treningową.

 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz