piątek, 6 marca 2015

RECENZJA: terning miesiąca * SHAPE z płytą Tonique Fitness by Syliwia Wisenberg *

Konkret trening domowy za garstkę peelenów.  Kupiłam tydzień temu SHAPE z płytą, z ciekawości w sumie... Nie żeby tytuły typu "turbo system" robiły na mnie jeszcze wrażanie no ale kupiłam. Od czasu do czasu kiedy nie mam ochoty specjalnie na bieganie, kiedy pogoda jest maksymalnie shitowa i depresyjna, albo mam dłuższą przerwę od rurki, stresy na co dzień uniemożliwiają trening a trzeba się szybko wyładować, to ćwiczę w domu. Dlatego też zebrałam już swoją małą fitnessteke. Nowa propozycja od SHAPE z Sylwią Wisenberg  - i tu miłe zaskoczone poziomem treningu i realizacją płyty.



Plusy:
Pierwsze co mi się rzuciło w uszy to muzyka! O dziwno, nie mam potrzeby wyciszania i włączania swojej playlisty. Fani muzyki elektronicznej techno, house będą jak najbardziej zadowoleni.

Teksty motywacyjne nie są "płytkie" i irytujące, nie powtarzają się jak tania mantra. Traktują fitness bardziej całościowo, życiowo, nie jak chwilowa moda. "Silna podczas treningu i w życiu" to chyba mój ulubiony tekst podsłyszany z płyty.  Jest stosunkowo mało narracji, poza tym jest możliwość wyłączenia jej zupełnie. 

Podoba mi się cała filozofia Tonique, która potrafi stymulować moje samopoczucie, nawet jeśli mam dużo na głowie, zyskuje po tym treningu jakiegoś dystansu do wszystkiego. Tego uczucie resetu jest bezcenne.

Misją Sylwii i jej metody Tonique jest mianowanie kobiet do pracy nad sobą, z wyraźnym przekazem:

Tak, możesz i masz prawo zrobić to dla siebie!
Możesz i będziesz szczupła, mocna, sprawna, piękniejsza, bardziej pewna siebie!
Żyj pełnią życia! Ciesz się nim!
Tylko rusz się i nie poddawaj!
Potrafisz, głęboko w to wierzę!

Czas trwania treningu to 1h 20 minut z mocną rozgrzewką. Za pierwszym razem kryzys przyszedł po 20 minutach, teraz poprzeczka idzie do góry i teraz dopiero przy 40minucie mam ochotę przystopować.

Jest też dużo powtórzeń prostych ćwiczeń, przy tym na prawdę mocne tempo, jest też sporo kombinacji i stopniowych utrudnień przez co nie nudzimy się zbyt szybko sekwencją.

Uda i tyłek dostają porządnie w dupę (największe mięśnie spalają najwięcej kcal). Już podczas ćwiczeń czuć jak boli, ale warto to przetrwać aby zobaczyć efekty. Zakwasy "po" trzymały się mnie z trzy dni, mimo, że nogi i tyłek uważam za swoją najmocniejszą część, a więc kolejna granica przekroczona.

Cena to 14pln z gazetą, myślę, że to BARDZO przyzwoicie nawet dla "biednych" studentów.

Jako cool down mamy pod koniec sympatyczną sesje freestylową taneczną. Także można sobie robić to co się czuje.

Minusy:
Brakuje mi rozciągania na końcu, to muszę przeprowadzać sama, aby móc się w ogóle ruszać po tym treningu.


SYLWIA 

Tonique jest w tej chwili unikatową marką skierowaną do kobiet, kojarzoną ze zdrowym podejściem do życia, który łączy efektywny ruch z pysznym, odżywczym jedzeniem. Tonique nie jest kolejną sezonową modą, ale całościową sztuką życia – by stało się pełne i satysfakcjonujące.
Trening metodą Tonique wymaga zaangażowania i ciężkiej pracy, ale przynosi sprawdzone efekty. Sylwia wierzy, że sukces wymaga kategorycznych posunięć. Bez pracy nie ma kołaczy, a przysłowie to nie odnosi się tylko do życia zawodowego.

 Styl życia Tonique to coś więcej niż fitness i zdrowe odżywianie. To całościowe podejście do życia, które kształtujemy w harmonii umysłu, ciała i ducha. To życie w pełni satysfakcji i poczuciu, że możesz dać więcej ludziom i otoczeniu. Styl życia Tonique skupia się na Tobie, bo jako człowiek jesteś niezwykła, wyjątkowa. Czas byś zaakceptowała siebie jaką jesteś. 
 źródło: http://toniquefitness.com/pl/

                                                                                                               



5 komentarzy :

  1. Sylwia jest taka pozytywna, bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Płytkę kupiłam, ale nie miałam okazji jeszcze wypróbować. Znam Sylwię, miałam okazję spotkać ją osobiście i być na treningu z nią i wiedziałam, że to pewnie będzie wyciskacz potu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, nie pamiętam już czy kiedyś z nią ćwiczyłam, czy nie...:) Jednak muzyczka fajna i jeżeli teksty są fajne to to już jest mega duży plus! :)
    Jakbyś miała chwilkę zapraszam do siebie : http://swiat-wedlug-pauli.blogspot.com/ proszę o komentowanie :) Ja nie piszę o zdrowym odżywianiu,a o życiu :)
    fb o treningach: https://www.facebook.com/CwiczeIJestemZSiebieDumna?fref=nf

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupilam shape z plyta ale nie probowalam jej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam ten shape z płytą. Niestety shape moja mama wyrzuciła i nie zdążyłam go przeczytać :/
    Pozdrawiam,
    fit-healthylife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń