niedziela, 16 sierpnia 2015

Aqua ZUMBA na Zielonej Plaży w Pucku *vlog*

Wiem, że do końca letniej sielanki zostały jeszcze dwa tygodnie. Dla mnie jednak od poniedziałku zaczyna się pożganie z Półwyspem i  pielgrzymki do Niemiec. Ciężko mi powiedzieć teraz gdzie, z kim i jak będę trenować. Na myśl o siedzeniu 8h w polskim busie lub w pociągu już zaczyna boleć mnie tyłek. A to dlatego, że ostatnie dwa miesiące spędziłam nadzwyczaj aktywnie (oprócz nieszczęsnej Kolonii, która zjadła mój budżet i nadszarpnęła zdrowie). Pojawił się wolontariat dla MOKSiR'u w ramach letnich zajęć dla dzieci czyli gry, zabawy, plażing, kilkanaście godzin tygodniowo na rowerze na przekór wiatrom, słońcu i muszkom, nieudane próby wejścia na rurkę (przy upale może na max 20minut), pierwsze body pump (na pewno nie ostatnie) i Zumba. Z tego co mi wiadomo szał na Zumbe w klubach fitnessowych ciągle trwa, mimo to nie miałam jeszcze nigdy  okazji być na takich prawdziwych zajęciach (nie licząc yt). Siłownie na których bywałam miały ją oczywiście w grafiku, ale mi  było jednak jakoś nie po drodze. Do czasu...

http://jecamilove.blogspot.com/2015/08/auqa-zumba-na-zielonej-plazy-w-pucku.html




Pod koniec lipca wróciłam do domu na wakacje i bałam się, że z treningów zostaną mi jedynie treningi z yt, bieganie, rurka w samotności i rzucanie Pudlowi obślinionego ringa. Ku mojemu zdziwieniu okazało się w moim rodzinnym mieście powstało kilka fajnych inicjatyw. Nawet oferta fitnessowa MOKSi'u też jest taka biedna, jak myślałam. Pierwsze czego spróbowałam to była Zumba na Zielonej Plaży w Pucku prowadzona przez trenerkę Natalię z Szkoły tańca Krok po Kroku. Zajęcia odbywały się obywają się nadal przez całe wakacje o godzinie 12:00 (dla dzieci) i o 17:00 (dla dorosłych) i są zupełnie bezpłatne (ukłon w stronę Miasta Puck). Co potrzeba? Czasem przyda się oprócz standardowego stroju do ćwiczeń, stój kąpielowy.


ZUMBA miłe zaskoczenie i tyle plusów:

poznałam świetnych ludzi
byłam aktywna, mam czyste sumienie
wykorzystałam piękną pogodą
opalałam się przy okazji
znalazłam swoje ulubione reggaetony i choreografie
byłam regularna w ćwiczeniach
nastrajałam się pozytywnie
tańczyłam (na trzeźwo i bez potrzeby płacenia za wejście do klubu!)


 

A jak tam Wasze wakacyjne aktywności? Ja niestety po fakcie dowiedziałam się, że Kasia Bigos była w sobotę na Helu i robiła trening dla TVN Meteo - ahhh tyle przegrać ; //



3 komentarze:

  1. Przez Ciebie poszłabym na zumbę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawie masz rozwiązaną konstrukcję bloga - okno z FB + reklama vlogów. Duży plus. Zapraszam Ciebie na dietomat.pl

    OdpowiedzUsuń