wtorek, 20 października 2015

Trening POUND ROCK HARD inspirowany przez Madonne w siłowniach Hard Candy


Dwa dni temu zrobiłam deal życia. Kupiłam groupon do sieci siłowni Hard Candy na pół roku. W Polsce może mało znana nazwa, ale w Berlinie mówi dużo (ma aż 8 siłowni), inne są w Moskwie, Sant Petersburgu, Toronto, Rzymie, Sydney oraz w Mesyku. Co jest w niej takiego „wow”? Może odrobina luksusu, prestiżu, design, sauna, basen, solaria, sprzęt sportowy na wysokim poziomie, innowacyjne rozwiązania  i to że twarzą oraz współzałożycielką jest sama Madonna, która zainspirowała część zajęć. Jednym z nich jest POUND ROCK HARD, którego mottem jest:




Pierwszy raz na tym kursie znalazłam się przypadkiem. Uciekłam z domu od książek na fitness na pierwsze lepsze zajęcia, aby odreagować i trafiłam właśnie na Pound. Przeczytałam tylko na planie nazwę, która była mi tak znajoma jak „kw%ndsw92u23” no ale poszłam. Nie pytając się nawet o co chodzi, wzięłam matę i jakieś dziwne pałeczki, zdjęłam buty jak reszta kursantek i trenerka.
No i się zaczęło, kurs opierał się na użyciu właśnie  takich specjalnych, obciążonych pałeczek wykonanych z trwałego plastiku, przypominających wyglądem drumsticki. Ich oryginalna nazwa to Ripstix™. W kombinacji z bardzo intensywnym treningiem Cardio, Pilatesem i klasycznym treningiem kondycyjnym wyciska sporo potu.
Na chwilę obecną przetestowałam Pound w dwóch różnych klubach HC z różnymi trenerkami. Choreografie do piosenek są podobne, ruchy nie są skomplikowane, rytmiczne do remixów tegorocznych komercyjnych hiciorów i łatwo wchodzą.




PODSUMOWANIE
Te zajęcia dają na pewno opcje aby się wyżyć i odczuć ten błogi reset po stresującym dniu. Można powalić sobie bezkarnie o podłogę, czego raczej w normalnych warunkach nie robimy, jeśli nie ze względów na sąsiadów, to chociaż na podłogę w mieszkaniu. Zagłuszamy problemy bo przy głośniej muzyce, intensywnym treningu i naszych uderzeniach nie da się myśleć o niczym. Trening trwa około 30-40 minut.

A Wy co o tym myślicie, jak podoba się Wam taki trening?




5 komentarzy :

  1. Nice photo :)
    BLOG M&MFASHIONBITES : http://mmfashionbites.blogspot.gr/
    Maria V.

    OdpowiedzUsuń
  2. pierwszy raz widzę takie zajęcia! mega energia! aż sama bym tak bezkarnie się wyżyła :D

    Jeśli masz ochotę sprawdzić co dzieje się na moim blogu, zapraszam na:
    http://behealthylady.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prowadzę zajęcia POUND w Poznaniu, zapraszam, nie trzeba jechać do Berlina ;) moja strona z aktualnym grafikiem na fb Aneta POUND Pro

      Usuń
  3. Uwielbiam takie kreatywne treningi, w których coś się dzieje!

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem to super pomysł. Najgorsza jest nuda na treningach :)

    OdpowiedzUsuń