niedziela, 6 listopada 2016

Zakupy w guiltfree.pl Zero Kalorii – recenzja 10 produktów light!



Od dawna czaiłam się na kilka „blogerskich” produktów jedzeniowych typu makaron zero wszystkiego, czy proszek do robienia idealnie amerykańskiego pancake'a proteinowego, cudne syropy bez cukru, czy w końcu tosty o obniżonej zawartości węglowodanów, praktycznie niedostępne stacjonarnie. Po 2 tygodniach jestem w stanie powiedzieć Wam co warto kupić, a co lepiej sobie odpuścić. 




Zacznijmy od tego, że sklep www.guiltfree.pl obserwuje już od dawna. Moje dość duże zamówienie na prawie 300 zł (część produktów kupiłam w kilku opakowaniach) zostało zrealizowane bardzo szybko, bodajże w przeciągu dwóch dni. Zapakowane wyjątkowo bezpiecznie, ale nie specjalnie schludnie, dlatego nawet nie robiłam zdjęć (widocznie coś za coś, a szkoda).

Dobra, zacznę od mojego faworyta:


DIET FOOD makaron shirataki Noodles oraz DIET FOOD makaron shirataki Fettuccine (21,99zł) różnią się jedynie kształtem od siebie. Zaszalałam i kupiłam 3 opakowania po 1kg. Niestety kierowałam się głownie zdjęciem i opisem do połowy… Nie doczytałam, że makaron będzie w worku wypełnionym jakąś marynatą konserwującą. Pierwsze wrażenie było takie, że nie mogłam się namacać tego opakowania.  Kupowałam z zamysłem, że będę mogła sobie to otwierać i dozować, kupiłam jednak na raz ilość na codzienną porcję spaghetti na kolejne 30 dni. Po otwarciu makaron należy opłukać z tego chemicznego płynu, podgrzać z sosem i nara. Nie trzeba go gotować, więc w sumie  dobra opcja na otarcie łez. Smak jest taki sobie, a właściwie go nie ma. Na szczęście hardcorową makaroniarą nie jestem, więc nawet normalnie nie sikam za smakiem makaronu. No ale z czym tu jeść pesto, sos do spaghetti, czy penne ze szpinakiem, które jednak lubię? Po zrobieniu spaghetti sojowego stwierdzam, że faktycznie bardzo szybko syci przy czym porcja 200g ma jedyne 16kcal i aż 11g błonnika!

Skład: woda, mąka z korzenia konjak, wodorotlenek wapnia

Dobry Syrop Słony karmel syrop zero kcal (14,95zł) urzekła mnie słodka etykieta z krówką i dzikiem, ale niestety na tym się kończy. Ten produkt chyba najbardziej mnie rozwalił. Miał być to  prezent dla  mojej przyjaciółki, ale na szczęście moja ciekawość zwyciężyła i otworzyłam aby spróbować. Nie ukrywam, nie spodziewałam się szału jeśli coś jest bez cukru ani tłuszczu a ma smakować jak słony karmel, ale fajnie żeby nie psuło mi chociaż smaku serków czy pancake’ów. Cóż ten syrop to bubel max, no chyba, że ktoś lubi smak chemicznego mydła. Nie warte żadnej ceny. Paskudne. Jeśli macie pomysł co z tym zrobić, dajcie znać.



Snickers Protein 18gbiałka i Mars Protein baton proteinowy 19g białka (9,97 zł za sztukę). Oba miałby być na prezent, ze smuteczkiem dla obdarowanego Mars nie uchował się przed moją zachłannością, a właściwie przed nudna podróżą w pociągu. Kochany jednak dał mi gryza Snickersa więc, spróbowałam oba. W smaku są przegenialne, uwielbiam tą konsystencję batonów proteinowych. Świetnie też zachowują smak oryginalnych batonów.

Pulsin Mint Choc Chip -Wegański Baton Białkowy Mięta & Czekolada z Ksylitolem (4,45zł) jedno z moich ulubionych połączeń czekolada i mięta. Baton bardzo zbity, bardzo czekoladowy, maiłam też wrażenie takiego odświeżenia przez mięte.

OstroVit czyste Masło z Nerkowców Cashew Crunchy bez cukru i soli, 0,5KG (38,49zł) uwielbiam wszystko co OstoVita. Jak na razie nie zawiodłam się na żadnym smaku maseł orzechowych ani na suplementach. Jako, że nerkowiec to mój ulubiony orzech to masło po prostu nie może nie smakować. Bez cukru, bez oleju palmowego idealne takie jak chciałam.


MyProtein naleśniki białkowe 64g białka, Syrop Klonowy (48,99) kupiłam dla siebie i dla mojego koksa. Podoba mi się w nich to, że zawsze wychodzą, nie ma opcji żeby je schrzanić, zawsze pulchne, zawsze piękne i dobrze odchodzą od patelni. Wcześniej robiłam wersje banan+białko+jajko, ale zdarzało się, że ciasto nie chciało współpracować.  A tym razem nawet mój chłopak zrobił pięknego neleśniora. Smak syropu klonowego przebija smak białka. Dla mnie jest to świetna opcja do zrobienia szybkiego śniadania na ciepło, nawet jak nie ma mleka w domu.

Sukrin Dżem Morelowy zeStewią i Erytrytolem, 80% Owoców (15,60zł) dobry babciowy dżemik, który też designem przypomina domowe weki. Bardzo smaczny, bardziej owocowy niż cukrowy, przyjemnie kwaśny.

Tosty niskowęglowodanowe 20kcal/kromka, 56% błonnika ( 8,99zł) niestety nie dostałam oryginalnego opakowania, tylko kilka sztuk tostów. Cena za jedno opakowanie 6 szt jeśli się nie mylę, bardzo drogo! Nie nadają się do zapiekania z serem, na co miałam największą nadzieję, bo czasem tęsknie za tostem. Jest to nic innego jak sucharek, do tego bardzo łamliwy, nie da się na nim praktycznie nic rozsmarować. Smak taki sobie, bardzo dmuchany.


FA So Good Strawberry -Syrop zero kalorii Truskawka (15,99zł) to kolejny bardzo chemiczny syrop, ale na szczęście symulujący choć trochę smak truskawki. Szkoda, że syrop jest lejący i wylatuje nie tylko przez dziurkę, ale także z boku przez korek (moje szczęście). W smaku i tak wygrywa ze słonym karmelem. Także jeśli szukacie fit syropów, wybierajcie te bardziej klasyczne smaki, im bardziej udziwniony tym większe ryzyko.



A jak Wasze testy, jadłyście ostatnio coś co może warto mieć w swojej kuchennej szafce?

3 komentarze:

  1. Tak sobie myślę, że te sztuczne produkty nigdy nie zastapią prawdziwych. Warto ich spróbować i zamówić, ale mimo wszystko - smak sztuczny to nie to samo co prawdziwy smak owoca czy potrawy przygotowanej przez Nas. Mam ochotę spróbować tego MARSA! Może być pychotka! :D

    www.liftmygirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć, zgadzam się z Tobą w 100 procentach. Uważam, że świeży owoc i domowe jedzonko jest najlepsze. Ja staram się unikać węgli więc jestem w ciągłym poszukiwaniu zamienników chleba, makaronu czy słodyczy, te niestety są bardzo przetwarzane aby mogły bardziej dietetyczne : ( Syrop bez cukru czy tosty z obniżoną wartością węglowodanów nie są produktami, które włączyłabym na stałe do moje diety. Jeśli chodzi o batoniki białkowe Mars czy Snickers, gorąco polecam, na prawdę są świetne ; )

      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Cały czas zastanawiam się nad zakupami w tym sklepie. Najbardziej jestem ciekawa Marsa! <3
    W wolnej chwili zapraszam do mnie na bloga liczę, że zostawisz po sobie jakiś ślad :* http://vickyemikor.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń